„Marzanno, Marzanno, ty zimowa panno! W ogień cię wrzucamy, bo wiosnę witamy!” – pierwszy dzień wiosny w Oddziale przedszkolnym i klasie pierwszej.

21 marca jest pierwszym dniem astronomicznej wiosny. Jednym z polskich zwyczajów związanych z tym dniem jest spalenie i topienie słomianej, ubranej w szmatki, symbolizującej zimę Marzanny. Według etnografów jego początki sięgają co najmniej XV wieku. Dla naszych przodków obyczaj ten związany był z odwiecznym rytmem wegetacyjnym. Wyrażał radość z nadchodzącej wiosny, która oznaczała odrodzenie się świata, przyrody, zapowiadała przyszłe plony, a więc dostatek. Aby tradycji stało się zadość także i nasi uczniowie w piątek 20 marca, wraz ze swoimi paniami Małgosią Leśniak i Iwoną Barczyk pożegnały odchodzącą zimę.

Tego dnia dzieci z Oddziału przedszkolnego oraz uczniowie klasy pierwszej wyruszyły z Marzanną na uroczyste pożegnanie zimy i powitanie wiosny. Po przybyciu na miejsce nasi najmłodsi uczniowie odtańczyli wspólnie „taniec – odstraszaniec ” i Marzanna przy radosnych okrzykach  została wrzucona do ogniska. Żegnana głośnym „Marzanno, Marzanno ty zimowa panno w ogień cię wrzucamy, bo wiosnę witamy” pani zima odleciała razem z dymem.

Tego dnia czekała na maluchy jeszcze jedna atrakcja – zaćmienie słońca – spektakl, jaki w Polsce mamy okazje oglądać bardzo rzadko. Przed południem wszystkie oczy, i te duże, i te małe, skierowane były ku Słońcu zaćmionemu przez Księżyc. Około godz. 9.39 naszego czasu Księżyc znalazł się pomiędzy Słońcem a Ziemią, przysłaniając światło słoneczne dochodzące do naszej planety. Zjawisko to trwało do 12.12. W Polsce Księżyc zakrył około 60 proc. tarczy słonecznej. Na następne zaćmienie słońca będziemy musieli poczekać aż do 12 sierpnia 2026 roku! Księżyc zasłoni wówczas blisko 70% Słońca. Uczniowie naszej szkoły, zaćmienie słońca w bezpieczny sposób, mogli oglądać dzięki uczniowi klasy pierwszej Bartłomiejowi Wojnarowi, który razem ze swoim tatą przygotował ciemne przesłonki. Bartusiowi i panu Przemkowi gorąco dziękujemy.

 

 
 

0 Komentarzy

Możesz być pierwszym, który doda komentarz.

 
 

Skomentuj